9/09/2016

Maluję się, bo jestem brzydka?!-Parę słów o make-upie



Hejjka kochani!
W dzisiejszym poście chciałabym odpowiedzieć wam, na pytanie, które pojawiało się kilka razy pod postem "Get Ready With Me". A mówię tu o pytaniu "Dlaczego maluję się w tak młodym wieku?".
Otóż już spieszę z wyjaśnieniem...
Od chyba początku gimnazjum borykam się z trądzikiem. W 1 gimnazjum był on praktycznie na całej twarzy, co spowodowało, że zaczęłam się go po prostu wstydzić. Bardzo zazdrościłam moim koleżankom, których cera była prawie, że idealna. W 2 gimnazjum leczyłam się już dermatologicznie i nie powiem, ale trądzik powoli ustępował, niestety nie zniknął on całkowicie. Moja przygoda z makijażem zaczęła się właśnie od momentu pojawienia się u mnie tego okropnego trądziku. Maluję się, żeby ukryć pozostałości po nim na policzkach i to co jest teraz. W obiektywie aparatu tego nie widać, ale ja go widzę. Moja cera raz jest naprawdę ładna, a na drugi dzień potrafi przyprawić mnie o ból głowy. Gdy nałożę makijaż czuję się pewna siebie, nie wstydzę się za to, że mam przebarwienia, krostki i blizny. Po tych 20 minutach przed lustrem mogę bez żadnego wstydu patrzeć na swoją twarz. Wtedy podobam się sobie, nie krępuję się i jestem bardziej śmiała do ludzi. To, że nakładam na swoja twarz makijaż nie oznacza, że nie pokazuje się bez niego publicznie. Kiedy zaśpię do szkoły potrafię wyjść "nago" do szkoły, lecz wtedy nie jestem śmiała i nie uśmiecham się tak często.
Po prostu wstydzę się swojej problematycznej cery...

Mam nadzieję, że tym postem wyjaśniłam wam, dlaczego nakładam na siebie podkład, puder, róż itp...

A wy dziewczyny? Jak to wygląda u was? Dlaczego malujecie się i od jak dawna to robicie?
Piszcie w komentarzach <3






28 komentarzy:

  1. Też zaczęłam się malować w 2 gimnazjum ze względu na trądzik. Nie nakładałam jakiejś dużej tapety, ale podkład musiał być.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne zdjęcia ! Ja zaczęłam się malować w 3 gimnazjum, a teraz wyszłabym bez makijażu, niczego się nie wstydzę. Super post, buziaki :*

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/ zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam problemy niedoskonalosciami i też bardzo często się tego wstydzę.. wiem co to znaczy ! Bardzo fajny post :)
    Pozdrawiam!
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow super piszesz, super post :) obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja borykam się z zaczerwianiami. Bardzo fajnie piszesz ;)



    WWW.ITSVIVIDNES.BLOGSPOT.COM






    OdpowiedzUsuń
  6. hmm ja mam trądzik od gimnazjum aż do teraz czyli już ponad 3 lata niestety wyskakuje mi przez czekoladę lub jedzenia które ma więcej konserwantów czyli prawie po wszystkim.Zazdrosze ci że jesteś przed lustrem 20 minut mi to troszkę dłużej zajmuje:D.Bardzo podobają mi się zdjęcia w poście mają fajne kolory.Super nagłówek!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tak samo jak ty :)
    obserwujemy?:)

    mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawie wszystko wytłumaczyłaś.
    Trądzik to zmora wielu ludzi.
    U mnie na przykład pojawił się parę miesięcy w małych dawkach, ale fart :D
    U innych niestety jest go większych ilościach. O urodę trzeba dbać, to prawda. Jeżeli czujesz się w takim lekkim makijażu lepiej niż bez niego, to nie jest to wcale złe. Tak trzymaj, samopoczucie jest najważniejsze. Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie na bloga może znajdziesz tam coś dla siebie :D
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/2016/09/ksiazkowy-piatek-doktor-styks.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie warto kamuflować trądziku makijażem, to tylko pogarsza problem. Pij bratka, odstaw kosmetyki. Jako 20-letnia kobieta z powracającym trądzikiem wpadłam na moment w tę samonakręcającą się spiralę makijażu. Na Woodstocku dałam sobie spokój, tam jest jakaś inna atmosfera, było mi łatwiej. Potem przestałam myśleć o tym, czy mam makijaż na twarzy czy nie. Cera zaczęła mi się poprawiać, coraz mniej czuję, zebym go w ogóle potrzebowała. Fajna sprawa, polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie widzę problemu w malowaniu się! Problem zaczyna się dopiero od przesady z tym! ogólnie lubię naturalnoś, ale gdy moja twarz robi się zbyt czerwona używam niewielkich ilości make-up,!
    rozumiem cię w zupełności!
    ----
    http://styluliczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. ja się nie maluje, bo nie mam żadych probelmów z cerą. Według mnie makijaż nie pomaga w trądziku fakt, że zakrywa, ale lepiej isc do apteki po jakiś krem czy cos

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie napisane + masz wyjątkowy wygląd bloga! Czekam na więcej ♥

    Zapraszam do mnie :)
    Poklikaj TUTAJ jeśli możesz:)
    ♥Last Dream By me♥

    OdpowiedzUsuń
  13. No bardzo mi przykro z powodu twojego trądziku. Ja na szczęście nie mam z nim problemu. Twu twu żeby mi się to nie odwróciło :D. Mój ''problem'' to podkrążone oczy, czy tam wg innych wory pod oczami, a ja mówię na to ''płetwy''. No ale w każdym razie stosuję podkład, czasem tusz. Super post!

    / MÓJ BLOG - zapraszam /

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam na szczęście tylko wypryski ale ci współczuję nie dziwię się, że się malujesz... ja mam lekkie wypryski i się ich wstydzę więc jak najbardziej cię rozumiem ;) Widzę, że masz paletę cieni, mam taką samą ale nie za bardzo ją lubie więc kupiłam cienie i paletę z inglot'a :)

    https://life-patuu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój makijaż jest strasznie lekki i jak najbardziej naturalny. Maluje się od połowy 1 klasy gimnazjum i jedyne czego używam to jakaś masakra i korektor kiedy tego potrzebuje. Zdarzają się dni ze ten makijaż jest dużo mocniejszy wtedy oczywiście samoocena idzie w górę :)
    daffash.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ja maluję się lekko, nie wyzywająco, czasem nawet nie widać że jestem umalowana ^^ super post
    miłego dnia

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam takie dni że brzydka czuje się z makijażem... :p

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem w twoim wieku, tak jak i ty zaczęłam malować się w 1 klasie gimnazjum ze względu na trądzik który najzwyczajniej mi przeszkadzał wówczas stosowałam krem bb z under twenty, w 2 gim przeszłam na podkład z Maybaline który jeszcze bardziej pogorszył sprawę. Teraz odstawiłam wszelkie kosmetyki i czas poświęcany na makijaż zaczęłam zastępować pielęgnacją skóry. Sama planuje dodać posta o tej pielęgnacji, więc jeśli miałabyś jakieś pytania pisz do mnie na maila julikaz@wp.pl bądź śledź mojego bloga!

    W wolnej chwili zapraszam!
    http://modaiurodawedlugjulii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystko w umiarze jest jak najbardziej dozwolone :)

    www.turqusowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Oh tyle dobroci na jedym zdjęciu - kusi mnie ta nowa paletka z wibo :3

    Ps nominowalam cię do mojego LBA ;D

    http://allegiant997.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja sie dopiero po 18sce zaczelam sie malowac i jest to o wiele lepsze dla cery.
    Ludzie od wieków maja kompleksy ale czemu robic sobie krzywdę w wieku 12-14 lat gdy jest sie dzieciakiem?

    alexamariani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. ja zaczęłam się malować w 2 gim a tak właściwie to mój makijaż to było lekkie potuszowanie rzęs XD
    http://aleksandralucystein.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja się kiedyś jakoś tam malowałam, teraz już nie chce mi się. Wyglądam jak wyglądam, a makijażem tego nie naprawię, bo co jak z kimś będę i będę musiała przy nim być w nocy? To co, zostawię ten makijaż żeby być pewną siebie? Warto zaakceptować to jacy jesteśmy, tak po prostu. Pozdrawiam ;) Tak Po Prostu BLOG

    OdpowiedzUsuń
  24. W wieku 15 lat większość dziewczyn nakłada delikatny makijaż i moim zdaniem nie ma w tym nic złego. Oczywiście wtedy, gdy wyraźnie przesadzają aż się chce podejść do nich i wylać na twarz płyn do demakijażu haha :D
    Nie przejmuj się tymi komentarzami, wyglądasz naturalnie i schludnie, to się liczy ;)
    http://roksanaphotoechelon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Makijaż wielu osobom dodaje trochę śmiałości. Ja na szczęście nie miałam nigdy problemu z trądzikiem. Czasami wyskakiwały jakieś pojedyncze krostki ale tak to nic xD I teraz jak mam 20 lat to bardzo rzadko się maluje :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne przybory :)) Pozdrawiam i zapraszam na:
    maggie-fashion-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Sliczne zdjecia.
    To nie problem ze w tym wieku sie malujesz abys znala miala umiar.

    OdpowiedzUsuń