8/26/2016

Jesteś tchórzem!- Czyli słów parę o samobójcach, o cięciu...

Hejka kochani!
Tym postem chciałabym zakończyć w pewnym sensie moją wielką bitwę z depresją!
Zapraszam do czytania, ale uwaga ten post to będzie najbardziej szczery i prawdziwy post na tym blogu.
Otóż jak już część zdążyła zauważyć zmagam/ zmagałam się z depresją. Nie jednokrotnie miałam myśli samobójcze, oraz okaleczałam swoje ciało. Jednak zanim mnie ocenisz przeczytaj ten post do końca...
Ostatnie kilka miesięcy wstecz to przeszłość, której szczerze nienawidzę. Przeszłość, która przyprawia mnie o ból głowy i przeszłość, która pozostawiła na mnie wiele blizn.
Według mnie depresja jest takim złym... cieniem. On chodzi za nami, mówi nam o sobie różne złe rzeczy. Daje nam do wyboru dwa okropne wyjścia. Śmierć, lub cięcie się. Oba te warianty są złe! Ten cień nie daje nam nic innego. Nie pozwala zauważyć promyka słońca, które gdzieś jest. Izolujemy się od świata, raniąc się fizycznie i psychicznie. Doskonale wiem, że robienie krzywdy samej sobie nie jest żadnym rozwiązaniem, ale może zamiast oceniać kogoś spróbujmy go chociaż zrozumieć...
My nie widzimy wtedy innego rozwiązania! Boimy się, że zostaniemy ocenieni, a nie uzyskamy pomocy. Na zewnątrz udajemy twardych, a w głębi duszy rozrywa nas to ogromne poczucie winy, że zrobiliśmy krzywdę sobie. Boimy się reakcji najbliższych, więc "zadając sobie karę" znów chwytamy po żyletkę. Nie wszyscy potrafią tak długo funkcjonować. Nie wszyscy potrafią żyć z ciągłymi wyrzutami sumienia, nienawiścią do samych siebie... Bo przecież jak długo możemy patrzeć na siebie w lustrze i płakać nad tym co widzimy... 
I taka ciągła nienawiść prowadzi do samobójstwa. Nie zdajemy sobie sprawy jak wiele młodych osób odbiera sobie najcenniejszy dar... życie.
Jeśli macie osobę, która robi sobie sama krzywdę, to w żadnym wypadku nie możecie jej karcić. Nie prawcie jej morałów, bo ona nie potrzebuje kolejnego dobicia, ona potrzebuje zwykłego przytulenia, potrzebuje zapewnienia, że razem wyjdziecie z tego.
Gwarantuje wam, że będzie ciężko. Jak cholera, ale po dłuższym czasie zacznie się układać!
A co jeśli mnie znów ciągnie do chwycenia za żyletkę?
Ja włączam muzykę i mówię do siebie ile już przeszłam, jak daleko zaszłam i że ta jedna słaba chwila nie da powrotu tego cienia, którego się boje...
Włożyłam wiele pracy i wysiłku, aby zrozumieć to, że życie jest najcenniejszym i najpiękniejszym darem od Tego Na Górze! Powinniśmy być wdzięczni, że dostaliśmy tak piękny prezent, który zostaje czasem innym odebrany.
Podsumowując: LUDZIE, KTÓRZY MAJĄ BLIZNY TO NIE CHORZY, KTÓRYCH TRZEBA ODIZOLOWAĆ OD SPOŁECZEŃSTWA... TO ANIOŁY, KTÓRYM ZŁY CIEŃ PODCIĄŁ SKRZYDŁA I MIELI DOŚĆ TWARDE LĄDOWANIE...
A SAMOBÓJCY TO LUDZIE, KTÓRZY NIE ZNALEŹLI OSOBY, KTÓRA POMOŻE IM ODZYSKAĆ SWOJE SKRZYDŁA!
NIE OCENIAJ!- POMÓŻ!
BĘDZIE CIĘŻKO, ALE WARTO ŻYĆ! KIEDYŚ BĘDZIE DOBRZE... JAK NIE TERAZ TO KIEDYŚ NA PEWNO! 
Tym postem zakańczam temat mojego cienia, który już wyszedł z mojego domu, ale cały czas czeka za oknem. W niedzielę, zaczynam serię BACK TO SCHOOL










29 komentarzy:

  1. Ludziom w depresji trzeba pomagać,pokazać im,że pomimo tego,iż żyjemy w dziwnych i trudnych czasach-można to jakoś przeżyć,ba,nawet czerpać z tego radość!
    Depresja to naprawdę ciężki stan,dobrze wiem o tym,miałam przyjaciółkę,która doprowadziła się do tego stanu...ale dzięki silnej woli i pomocy wygrała z tym :)

    https://yume-hime-reviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Depresja to okropna choroba. Trudno się z niej wyleczyć, a ludzie często właśnie uciekając od problemów chwytają żyletkę. To nie jest żadne rozwiązanie. Super to opisałaś! Brawo! I to jeszcze te zdjęcia :D Dodają klimatu temu wpisu. MEGA! <3 Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy byłam młodsza od Ciebie przechodziłam przez to co Ty. Nie tak dawno miałam również do czynienia z osobami, które się samookaleczały. I po własnych doświadczeniach powiem tylko tyle, że będąc przy takich osobach najtrudniej jest mieć mocniejszą psychikę od nich oraz, że pomoc psychologa jest niezbędna osobom, które nie potrafią wyjść z tego przy pomocy najbliższej osoby. (Żeby nie było - nie uważam, ze psycholog to coś złego. Sama chodziłam na terapię i wiem ile dzięki temu można zdziałać :).)
    nenxa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie rozumiem ludzi, którzy bez wiedzy, o całej historii takich osób jak ty, już wytykają od tchórzy. Osoby, które nie miały takich problemów mają zazwyczaj wiedzę równą 0, na ten temat, a z największą chęcią się wypowiadają, choć nic nie wiedzą. Moim zdaniem osoba, która się tnie, ma myśli samobójcze, czy nawet próbuje to zrobić, lub co gorsza, zrobiła, nie jest wcale tchórzem. Bo patrząc na to z innej strony, ja nie dałabym rady się zabić, bałabym się, nie umiałabym. To ja jestem tchórzem.

    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie oceniam nigdy ludzi,ten post byl na prawde wzruszajacy i ciesze sie ze sie przed nami otworzylas ;* Pozdrawiam trzymaj sie cieplutko ;****

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdjecia, mądre posty, przejrzałam prawie cały blog i jestem pod wrażeniem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze napisane - trzeba pomóc, a nie ocenić, że tchórze i głupcy. A co do zdjęć, dodają niezły klimat do całego tekstu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważam że każdy nie ważne jak ma ciężko ma obowiązek radzić sobie w życiu. ci którzy mają depresję są dla mnie ludźmi słabymi których nie lubię, nie oceniam nikogo dopóki walczy o swoje i nawet w depresji stara się ją przezwyciężyć. W życiu ważne jest by samemu chcieć bo nawet jeżeli ktoś pomoże bez naszej chęci będzie to syzyfowa praca. Szanuje wszystkich którzy dążą do lepszego walczą z deprechą i okaleczaniem się, którzy po prostu rokują dobrze. bo nie ważne co, życie to walka, jeżeli chcesz żyć musisz walczyć, jeżeli jesteś za słaby, przykro mi, taki los. życie to krótko mówiąc prawo dżungli. nie mówię jak powinno być ale jak jest, trzeba sobie po prostu radzić, taka jest rzeczywistość.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój chłopak walczył z depresją. Wyleczył się jednak boję się że ona może powrócić. pomagałam jemu, wspierałam go tak jak on mnie wcześniej jak byliśmy przyjaciółmi. Cięłam się. Ludzie nie można osądzać ludzi i wkładać ich do jednego worka. Nie każdy jest tchórzem! Depresja to straszna choroba. Niejednokrotnie w nocy płakałam gdy mój chłopak mówił m.in. że ma dość życia, że chce się zabić.

    OdpowiedzUsuń
  10. mega prawdziwy post <3 http://janicka-blognastolatki.blogspot.com zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  11. samobójcy to tchórze i egoiści. dla mnie ludzie którzy się okaleczają, są żałośni- bo zamiast wziąć sprawy w swoje ręce, siedzą i w sumie nic nie robią poza krzywdzeniem siebie. nie będę pobłażliwa dla tych osób, nie ma dla mnie wytłumaczenia - a jestem wrażliwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wesperr moze przestan juz ogladac fitdevangel haha

      Usuń
  12. ja nie rozumiem czasem takich osób, każdy z nas kiedyś miał chwile załamania, ale trzeba iść dalej i nie przejmować się przeszłością. super post
    miłego dnia

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. No cóż, nie każdy ma z górki. Liczy się również psychika. Bardzo słaba zaatakowana problemem jest podatna na takie rzeczy, silna bedzie iść dalej i nie popadac w depresje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie napisane słowa tak mądrze i dorośle niestety ale dużo osób ma do tego tematu niefajnie podejście bo ocenia nawet nie znając histori ehj ja sama wczesniej miałam problemy i kilka blizn ale ten etap już dawno sie zakończył na dobre korzystam z życia i sie cieszę z każdej chwili :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Według mnie depresja pojawia się u nas przez pewne wydarzenie z przeszłości, które zmienia nasze życie. Niektórzy są słabi psychicznie i zazwyczaj staram się zrozumieć takich ludzi. Wierzę, że uda Ci się powstrzymać całkowicie przed samookaleczeniem. Trzeba być silnym i trzeba pamiętać, że każdy po coś żyje, każdy ma cele, które osiągnie!
    Powodzenia Ci życzę w tej wytrwałości! ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również nie rozumiem ludzi którzy mówią że żeby się ciąć trzeba być chorym psychicznie, czasami ludzie nawet nie zdają sobie sprawy jak inna osoba może mieć ciężko w życiu i często jest sytuacja że ta osoba nie ma na kogo liczyć i trzyma wszystko w sobie aż do momentu kiedy wszystko w niej wybuchnie, a wtedy cierpi i jest to cierpienie psychiczne i żeby się od tego odciąć taka osoba zadaj sobie ból fizyczny bo chociaż na chwilę daje nam ulgę. Bardzo przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba pierwszy raz czytam tak "śliczny" post.
    To prawda że ludzie z depresja potrzebują tylko osoby która pomoże im z niej wyjść.
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne zdjęcia! Grunt to się rozwijać !
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zdjecia i fajnie ze jest ich duzo :)
    http://moda-ponad-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Genialny post! Zmusza do refleksji. :)
    Wyjaśnia bardzo dużo. ;)
    Niestety nie każdy z nas ma takie podejście. Każdy człowiek jest inny. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też kilka miesięcy temu się cięłam, ale dałam radę i przestałam :D pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny post, kiedyś sama się ciełam, nie otrzymałam pomocy, ale z tego wyszłam sama. Być może to zależy od charakteru. Zgadzam się z Tobą, że muzyka jest dużą pomocą takich ludzi. Ogólnie muzyka a w sobie to coś, czego potrzebuje każdy z nas. Zdjęcia również w klimacie, a nie jak na nie których blogach temat śmierci, a one dodają swoje sesyjki z przyjaciółką. A twój post bardzo mi się podoba. Miłego Dnia :) http://www.crazyphotonature.blogspot.com Pozdrawia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mnie poruszyłaś tym postem. Też nie mam najlepszej przeszłości i kiedyś też to robiłam, skończyłam się ciąć w kwietniu tego roku i tak jak napisałaś, to była ciężka praca, ale wiem, że było warto. Innym trzeba pomagać, bo wszyscy jesteśmy ludźmi, wszyscy mamy problemy ( mniejsze lub większe ) i wszyscy mamy uczucia, niektórzy są bardzo wrażliwi i ten świat i dobija i znowu masz racje nie możemy takich osób dobijać kazaniem że tego nie wolno i nie warto, trzeba je po prostu przytulić i dać im nadzieje. Naprawdę bardzo mądrze i szczerze napisałaś, ja też nie dawno napisałam o tym na swoim blogu. Z wielką chęcią zaobserwowałam Twojego bloga i pozdrawiam. Bądź zawsze szczęśliwa.
    kenia0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo pięknie napisane i sądzę, że powinnaś pisać cytaty bo w tym jednym podsumowaniu znalazłam trzy bardzo głębokie i mądre ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana, trzymam kciuki za doszczętne wyjście z depresji!
    Post jest piękne napisany i ujęty w słowa. Ostatnie zdania, o aniołach z podciętymi skrzydłami były piękne i przyspieszyły bicie mojego serca.
    Sama obracam się wokół osób z takimi problemami - nie powiem, jest mi ciężko. Jednak dam radę i im pomogę - bez krzyku :)

    http://rita-wita.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń