8/30/2016

Back to school #2- Czy szkoła to cały nasz świat?

Hejka kochani!
To już drugi post z cyklu "Back to school", w którym chcę wam uświadomić, że nie samą szkołą żyje człowiek!
Pewnie moi znajomi i rodzina nie mogą uwierzyć, że to właśnie ja piszę tekst w tym temacie.
Od zawsze pragnęłam być najlepszą uczennicą. Musiałam mieć zawsze 6, bo 4 uważałam za porażkę.
Z perspektywy czasu stwierdzał, że to największa głupota. Oczywiście nauka jest ważna, to nasza przyszłość, ale jakie znaczenie za 5, 10 lat będzie miała 6 z WOSU na świadectwie? Liczy się to co mamy w głowie, a nie to jaką ocenę dostaniemy. Czasem zdarzy się tak, że ktoś zakuwał całą noc a tylko dlatego, że coś mu nie wyszło, zabrakło jednego punkta dostanie 3. Przecież to nie koniec świata! Nauczyciele nie oceniają Cię tylko za oceny, ale też za to, czy jesteś aktywny na lekcji, czy pomagasz komuś, czy udzielasz się, a to, że jeden sprawdzian czy kartkówka Ci nie poszły nie oznacza, że świat się zawali. Ocenę można poprawić, a wiedza i tak zostaje w Twojej głowie. Znajdzie się osoba, która ściąga ze wszystkich przedmiotów i ma same 5, ale co z tego, jeśli w rzeczywistości nic nie potrafi!
Więc kochani, nie warto tracić czasu na zamartwianie się aż tak bardzo ocenami. One są ważne, ale nie na tyle, aby płacić za to zdrowiem i samopoczuciem. Wrzućcie troszke na luz, cieszcie się z życia ono jest tylko jedno, nie marnujcie go! Skupiajcie się przede wszystkim na przedmiotach, z którymi wiążecie przyszłość. Skoro ktoś chce zostać inżynierem niech przykłada się bardziej do matematyki, a ten kto chce zostać dziennikarzem niech pilnie uważa na polskim i przy okazji ćwiczy pisanie, poprzez np. bloga ;)

A oto efekty przyjacielskiej sesji :



























38 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia i super blog ;) pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem szkoła jest ważna, ale ważniejsze jest to co robimy by kształtować resztę naszego życia. Mało istotne jest tak jak wyżej napisałaś gdy dostaniemy jakąś ocenę, bo w przestrzeni czasu faktycznie ona ZUPEŁNIE nic nie będzie znaczyć. Mądry post i super zdjęcia :)
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześwietne są te zdjęcia! Super wyszła Wam ta sesja! ♥
    nciolenicky01.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Szalone te zdjęcia życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie szybko ogarnęłaś o co chodzi ze szkołą, ja skumałam dopiero pod koniec liceum xD

    nevermind-factory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. No cóż... jestem osobą, która ledwo zdaje z roku na rok, jednak gdy potrzebna jest wiedza, która była wymagana na któryś ze sprawdzianów, to ludzie z reguły pytają mnie, choć zazwyczaj ich nie zaliczam :)

    http://tiffuu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, to ja też tak mam, to straszne.. dobrze że ty to zmieniłaś, trzymaj teraz kciuki za mnie :)) Poza tym fajna sesja, tyle poyztywnej energii! :D

    Powodzenia w roku szkolnym!


    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Co do ocen, w zupełności się zgadzam, ale wiadomo, że i tak każdy chciałby mieć jak najwyższe oceny :) Na zdjęciach widać więź łączącą dziewczyny, chyba właśnie o to chodziło ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama prawda👆 to znaczy okej,musimy się uczyć żeby cos osiągnąć ale nie można przez to popadać w jakiś chory obled. Nic mi się przeciez nie stanie jak napisze jeden sprawdzian na 4 i nie będę miała maksymalnej liczby punktów. Swiat nie kreci się tylko wokół tego niestety. Aczkolwiek post bardzo mi się pdoba😊 Daje do myślenia😂
    I śliczne zdjecia💞
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!💘
    Aleksandra K.

    OdpowiedzUsuń
  10. Od zawsze uważałam, że szkoła to głupota i zdecydowanie nie przygotowuje nas do dorosłego życia. W następnym roku pisze maturę i szczerze powiedziawszy zdam to zdam, nie to nie. Płakać nie będę, bo bez matury również można osiągnąć w przyszłości tyle co z nią :) Dobrze, że zmienilas swoje podejście na (moim zdaniem) te lepsze haha

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się z tobą. Ja uczę się na tyle, żeby powyżej 4.75 mieć, ale oprócz nauki mam pasje i zainteresowania, na które znajduję czas, bo są one dla mnie ważniejsze (szczególnie ze po części są związane z tym, co chciałabym robić).
    Wolę dostać 3 zamiast 5 z jakiegoś testu i spotkać się z przyjaciółkami (ehh, wszystkie chodzimy do innych szkół, a w szkole nikogo nie mam...)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam kilka przykładów ludzi, którzy mają w dzienniku świetne oceny, a w życiu codziennym są przynajmniej dziećmi, będąc już nawet pełnoletnim. Zastanawiam się tylko, jak poradzą sobie w życiu, kiedy ich jedynym np. przykrym doświadczeniem jest dostanie przypadkowo złej oceny?
    grosteskowosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale miło się na Was patrzy! Jesteście takie pocieszne :) Fajny pomysł na post :)

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/ zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dlatego nigdy nie rozumiałam osób, które ściągają ze wszystkich przedmiotów :D
    Ja uczę się dla ciebie, nie dla czerwonej szóstki w kółeczku :)
    Świetna ta sesja, uśmiałam się przy zdjęciach, widać, że jesteście dobrymi przyjaciółkami :)
    http://roksanaphotoechelon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie , że masz kogoś blizkiego, fajne zdjęcie

    https://skucinskaemi.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się z tobą :)
    Idealne zdjęcia! *.*

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz rację, mimo wszystko, wydaję mi się, że niestety chyba nadal jesteśmy oceniani przez pryzmat ocen, a nie wiedzę jaką posiadamy (chodzi mi o szkołę). Szkoła niedokońca daje możliwość rozwijania tego co nie jest w programie nuczania, przez co tracimy wiele uzdolnionych ludzi. :/
    Słodkie zdjęcia, powodzenia w dalszym blogowaniu! Pozdrawiam ;*
    azami00.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgadzam się z Tobą, że liczy się to co mamy w głowie, a nie jaką ocenę dostaniemy, ponieważ za kilkanaście lat nie będzie to miało najmniejszego znaczenia :)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. W jakimś ciekawym miejscu miałyście robione zdjęcia, podoba mi się!
    W szkołach często oceniają niesprawiedliwe, także tak jak piszesz ważniejsze jest to co ma się w głowie, niż to co na świadectwie. Często uczeń lubiany będzie miał lepsze oceny, nawet jeśli na to nie zasługuje. Niesprawiedliwości w podstawówce i gimnazjum jest niestety na potęgę : //
    Pozdrawiam, KINGA na Wieszaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoła jest ważna, ale nie najważniejsza :)
    Super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgodzę się z Tobą. Miło, że piszesz o takich rzeczach. Świetna sesja, wywołała uśmiech na mojej twarzy. Pozdrawiam :)
    http://gloryhaul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja sadze ze szkola zalicza sie do rzeczy głowie ważniejszych dla kazdego młodego człowieka, to tam siedzisz 3/4 czasu, zdobywasz Znajomisci lub przezywa sie pierwsze milosci.
    Dla nastolatków zycie szkolne jest bardzo wazne i łatwo powiedziec "wrzuć na luz" bie znając pozniej zycia.

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoła jest ważna, ale czasami są jednak ważniejsze rzeczy! super post
    miłego dnia

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. WOW! Po tych zdjęciach nie da się ukryć tego, że jesteście bardzo szalonymi i pełnymi energii dziewczynami :D Życzymy Wam wytrwałości w przyjaźni :) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. W 100% zgadzam się z tym co napisałaś! Ja po rozum do głowy poszłam w liceum - i stwierdziłam, że przedmioty które zdaję na maturze są priorytetem, a reszta "byle zdać". Dzięki temu poświęciłam więcej czasu pasji, która zaowocowała 5 medalami Mistrzostw Polski i to jest dla mnie ważniejsze niż oceny :)
    Buziaki :*
    Lina Nastya

    http://lina-nastya.blogspot.com/2016/08/nowy-rok-szkolny-nowe-plany.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Woow na pewno dobrze bawiłyście sie robiąc te zdjecia! tylko pozazdrościć :D

    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Najlepszy post back to school jaki czytałam! zgadzam się
    z twoimi słowami i tym że nie samą szkołą człowiek żyje.
    ja już co prawda skończyłam szkołę, teraz bardzo za nią tęsknię :)
    super zdjęcia, takie pozytywne wyglądacie pięknie! :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam Cię do siebie ♡
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja również chciałam i jestem najlepszą uczennicą. Stwierdziłam jednak (jestem w 3 gimnazjum), że jeszcze pocierpię rok (czyli będę kuć na 6), a potem wy*ebane. Naprawdę. Strasznie mnie to motywuje w sumie haha :D

    http://rita-wita.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo ładne zdjęcia widać w nich tyle radości

    OdpowiedzUsuń
  30. Racja, nie ma co robić spiny o oceny, najlepiej przykładać się do tego, co się w życiu nam przyda :). Kochana ta sesja <3.
    Pozdrawiam i powodzenia w szkole!:))
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Pozytywne zdjęcia!

    Zapraszam do mnie na nowy post! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne zdjęcia!

    Zapraszam do mnie na nowy post! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  33. Urocza sesja - naprawdę magiczna.

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne zdjęcia. Ja myślę, ze szkołą, to jedynie wskazówka, w która stronę powinniśmy pójść. reszta już zależy od ans i naszej ciężkiej pracy.
    Pozdrawiam,
    normxcore

    OdpowiedzUsuń